25.8 C
Warsaw
Tuesday, August 4, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 This Week

spot_img

Related Posts

Tajlandia przedkłada rządowi projekt ustawy o marihuanie wyłącznie do celów medycznych w miarę rozszerzania się działań egzekwujących prawo

spot_imgspot_img
Credit: Getty Images

Tajlandzkie Ministerstwo Zdrowia Publicznego kontynuuje prace nad projektem ustawy o marihuanie i konopiach, która ograniczyłaby liberalny rynek marihuany wyłącznie do zastosowań medycznych i badawczych.

W miarę jak ustawa zbliża się do rozpatrzenia przez rząd pod przewodnictwem premiera, który trzy lata wcześniej zdekryminalizował konopie indyjskie, na miejscu prewencyjnie egzekwuje się jej przepisy.

Od października 2025 r. zawieszono około 84 koncesje na prowadzenie aptek konopnych, a inspektorzy skonfiskowali produkty o wartości ponad 109 mln bahtów (2,4 mln funtów).

Projekt ustawy stanowiłby ostatni krok rządu w kierunku wycofania się z dekryminalizacji marihuany rekreacyjnej po gwałtownym wzroście liczby aptek, który nastąpił po usunięciu marihuany z listy środków odurzających w czerwcu 2022 r.

W obliczu utrzymującej się presji międzynarodowej mającej na celu ograniczenie gwałtownego wzrostu nielegalnego importu konopi indyjskich w całej Europie wydaje się niemal pewne, że Tajlandia stanie się rynkiem ściśle medycznym, zarówno dla przedsiębiorstw, jak i konsumentów.

Co się wydarzyło?

Wczoraj (3 sierpnia) minister zdrowia publicznego Pattana Promphat przedstawiła dane dotyczące egzekwowania przepisów, przewodnicząc spotkaniu poświęconemu wytycznym dotyczącym stosowania przepisów dotyczących konopi indyjskich na mocy Ustawy o ochronie i promowaniu tradycyjnej wiedzy medycznej Tajlandii.

Od momentu rozpoczęcia egzekwowania przepisów w październiku ubiegłego roku władze skontrolowały 1 326 sklepów z konopiami indyjskimi, przeprowadziły 83 konfiskaty oraz wszczęły postępowania prawne przeciwko 40 osobom fizycznym lub podmiotom gospodarczym. Urzędnicy rozpatrzyli 39 odwołań od decyzji o zawieszeniu lub cofnięciu zezwoleń.

Przed rozpoczęciem ogólnokrajowej akcji, w ramach której osoby naruszające przepisy narażają się na nakazy naprawcze, zawieszenie licencji, zamknięcie działalności lub postępowanie karne, uczestnicy z ministerstwa, Królewskiej Policji Tajlandii oraz lokalnych organów administracyjnych zostali przeszkoleni w zakresie procedur dotyczących uprawy, sprzedaży, zastosowań medycznych oraz kontroli.

„Konopie indyjskie są przeznaczone wyłącznie do użytku medycznego” – powiedział Pattana podczas spotkania.

Te rygorystyczne działania egzekucyjne zostaną ugruntowane w ramach stałego systemu prawnego na mocy projektu ustawy. Departament Tradycyjnej i Alternatywnej Medycyny Tajlandii (DTAM), kierowany przez dyrektora generalnego dr Pongsathorna Phokphermdee, ukończył projekt ustawy o kontroli konopi indyjskich i przedłożył go Pattanie 21 lipca.

Ustawa ta przewiduje utworzenie krajowej komisji ds. konopi indyjskich, której przewodniczyć będzie minister zdrowia publicznego, oraz wprowadza wymóg posiadania trzyletnich licencji DTAM na uprawę, produkcję, import, eksport i sprzedaż. Ekstrakty zawierające ponad 0,2% tetrahydrokannabinolu (THC) pozostają sklasyfikowane jako środki odurzające zgodnie z obowiązującym prawem.

Sprzedaż byłaby zabroniona osobom poniżej 20. roku życia, kobietom w ciąży oraz matkom karmiącym piersią, a także w pobliżu świątyń, szkół, akademików i parków publicznych. Reklama i promocja kwiatów konopi, żywicy oraz urządzeń do palenia zostałyby zakazane, a nielicencjonowana produkcja, import, eksport lub sprzedaż wiązałyby się z surowszymi karami.

Struktura egzekwowania prawa jest już częściowo gotowa. Rozporządzenie ministerialne opublikowane w Dzienniku Urzędowym 30 kwietnia 2026 r. zaostrzyło kryteria udzielania licencji na kwiaty konopi, wymagając od wnioskodawców posiadania uprawnień medycznych, farmaceutycznych lub licencji uzdrowiciela, utrzymywania specjalnych, wysoko położonych magazynów, zainstalowania systemów kontroli zapachów i dymu oraz zapewnienia obecności na miejscu personelu przeszkolonego przez DTAM w godzinach pracy.

Licencji nie można przedłużyć, jeśli jej posiadaczowi wcześniej zawieszono ją z powodu naruszenia przepisów dotyczących ziół kontrolowanych.

CZYTAJ WIĘCEJ…

Polityczne tło tej zmiany

Anutin Charnvirakul, lider partii Bhumjaithai, który jako minister zdrowia w czerwcu 2022 r. usunął konopie indyjskie z listy środków odurzających, we wrześniu 2025 r. został premierem Tajlandii, a po wyborach parlamentarnych w marcu tego roku został ponownie zatwierdzony przez parlament.

Jego rząd zmierza obecnie w kierunku wprowadzenia konopi indyjskich do regulowanych ram medycznych, zamiast całkowitego zakazu, do którego dążyli jego rywale.

Polityka dotycząca konopi indyjskich podążała raczej za kierunkiem działań ministerstwa zdrowia niż za zmianami opinii publicznej. Pod rządami partii Pheu Thai, na czele których stali Srettha Thavisin i Paetongtarn Shinawatra, kierunek ten uległ odwróceniu.

Minister zdrowia Somsak Thepsutin podpisał w czerwcu 2025 r. rozporządzenie wymagające recepty przy zakupie konopi indyjskich, przeklasyfikował kwiaty konopi jako zioło podlegające kontroli i obiecał przywrócić konopie indyjskie do wykazu narkotyków kategorii 5, odrzucając konkurencyjny projekt ustawy partii Bhumjaithai jako „mrzonkę”.

Zagrożenie to ustąpiło dopiero po tym, jak partia Bhumjaithai opuściła koalicję, Trybunał Konstytucyjny odwołał Paetongtarn w sierpniu 2025 r., a Anutin objął stanowisko premiera.

Dla podmiotów gospodarczych oznacza to ustabilizowane ramy prawne oparte na podejściu „najpierw medycyna”, a nie groźbę sankcji karnych, która wisiała nad nimi rok temu, choć ustawa o kontroli konopi indyjskich musi jeszcze zostać zatwierdzona przez rząd i parlament.

Pattana przyznał, że zawirowania polityczne opóźniły proces legislacyjny, ale stwierdził, że rząd pozostaje zaangażowany w jego przyspieszenie.

Przestrzeganie przepisów w praktyce pozostaje nierównomierne. „Nikt tak naprawdę nie stosuje się do oficjalnej procedury legalnego zakupu” – powiedział zwolennik legalizacji konopi indyjskich Chokwan Chopaka w rozmowie z Thai Examiner.

Presja międzynarodowa

Po wprowadzeniu dekryminalizacji w 2022 r., przy braku ustanowionego systemu kontroli eksportu, kraj ten stał się największym pojedynczym źródłem konopi indyjskich przemycanych drogą lotniczą do Wielkiej Brytanii.

Brytyjska Narodowa Agencja ds. Przestępczości (NCA) skonfiskowała w 2024 r. 26,9 ton marihuany u pasażerów samolotów, co stanowi wzrost w porównaniu z około 5 tonami rok wcześniej, a w 2025 r. – ponad 28 ton. Liczba aresztowań kurierów na brytyjskich lotniskach wzrosła ze 142 w 2023 r. do 801 w 2024 r. i 976 w 2025 r., przy czym około połowa wszystkich takich aresztowań w pewnym momencie miała swoje źródło w Tajlandii.

Operacja „Chaophraya”, wspólne przedsięwzięcie brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i tajlandzkich służb celnych rozpoczęte w lipcu 2024 r., ograniczyła w pierwszym kwartale 2025 r. o 90% ilość konopi indyjskich wysyłanych z Tajlandii do Wielkiej Brytanii, jak podaje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, i doprowadziła do aresztowania ponad 50 obywateli brytyjskich w Tajlandii.

Od 17 czerwca 2026 r. Tajlandia nakłada grzywnę w wysokości 30 000 bahtów (około 680 funtów) za każdy kilogram marihuany, którą podróżny próbuje wywieźć, a osobom, które nie są w stanie uiścić grzywny, grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.

„Nielegalny eksport konopi indyjskich jest jedną z form działalności przestępczej prowadzonej przez międzynarodowe sieci przestępczości zorganizowanej” – powiedział Phanthong Loykulnanta, dyrektor generalny tajlandzkich służb celnych.

Chociaż nie ogłoszono tego oficjalnie, powołując się na ochronę młodzieży jako powód zmiany polityki, uważa się, że skandal związany z przemytem przyspieszył ten proces.

Według danych Prohibition Partners, na listopad 2025 r. DTAM odnotowało 149 gospodarstw posiadających certyfikat zgodności z Dobrymi Praktykami Rolniczymi i Zbioru (GACP) oraz 11 814 licencjonowanych podmiotów działających w branży konopi indyjskich, zgodnie z raportem Global Medical Cannabis Market Review, 2026.

Oczekuje się, że liczba tych podmiotów spadnie, ponieważ apteki sprzedające konopie indyjskie dla osób dorosłych, przekształcone w ramach nowych przepisów w kliniki zobowiązane do obsługi prawdziwych pacjentów, borykają się z trudnościami w utrzymaniu się na rynku.

Dla producentów, którzy już są przygotowani do obsługi rynku medycznego, możliwości eksportowe są znaczące. Pierwszy eksport konopi medycznych z Tajlandii, wynoszący 11 kilogramów do Australii w 2023 r., wzrósł w następnym roku do nieco ponad jednej tony.



Tajlandzkie Ministerstwo Zdrowia Publicznego kontynuuje prace nad projektem ustawy o marihuanie i konopiach, która ograniczyłaby liberalny rynek marihuany wyłącznie do zastosowań medycznych i badawczych.

W miarę jak ustawa zbliża się do rozpatrzenia przez rząd pod przewodnictwem premiera, który trzy lata wcześniej zdekryminalizował konopie indyjskie, na miejscu prewencyjnie egzekwuje się jej przepisy.

Od października 2025 r. zawieszono około 84 koncesje na prowadzenie aptek konopnych, a inspektorzy skonfiskowali produkty o wartości ponad 109 mln bahtów (2,4 mln funtów).

Projekt ustawy stanowiłby ostatni krok rządu w kierunku wycofania się z dekryminalizacji marihuany rekreacyjnej po gwałtownym wzroście liczby aptek, który nastąpił po usunięciu marihuany z listy środków odurzających w czerwcu 2022 r.

W obliczu utrzymującej się presji międzynarodowej mającej na celu ograniczenie gwałtownego wzrostu nielegalnego importu konopi indyjskich w całej Europie wydaje się niemal pewne, że Tajlandia stanie się rynkiem ściśle medycznym, zarówno dla przedsiębiorstw, jak i konsumentów.

Co się wydarzyło?

Wczoraj (3 sierpnia) minister zdrowia publicznego Pattana Promphat przedstawiła dane dotyczące egzekwowania przepisów, przewodnicząc spotkaniu poświęconemu wytycznym dotyczącym stosowania przepisów dotyczących konopi indyjskich na mocy Ustawy o ochronie i promowaniu tradycyjnej wiedzy medycznej Tajlandii.

Od momentu rozpoczęcia egzekwowania przepisów w październiku ubiegłego roku władze skontrolowały 1 326 sklepów z konopiami indyjskimi, przeprowadziły 83 konfiskaty oraz wszczęły postępowania prawne przeciwko 40 osobom fizycznym lub podmiotom gospodarczym. Urzędnicy rozpatrzyli 39 odwołań od decyzji o zawieszeniu lub cofnięciu zezwoleń.

Przed rozpoczęciem ogólnokrajowej akcji, w ramach której osoby naruszające przepisy narażają się na nakazy naprawcze, zawieszenie licencji, zamknięcie działalności lub postępowanie karne, uczestnicy z ministerstwa, Królewskiej Policji Tajlandii oraz lokalnych organów administracyjnych zostali przeszkoleni w zakresie procedur dotyczących uprawy, sprzedaży, zastosowań medycznych oraz kontroli.

„Konopie indyjskie są przeznaczone wyłącznie do użytku medycznego” – powiedział Pattana podczas spotkania.

Te rygorystyczne działania egzekucyjne zostaną ugruntowane w ramach stałego systemu prawnego na mocy projektu ustawy. Departament Tradycyjnej i Alternatywnej Medycyny Tajlandii (DTAM), kierowany przez dyrektora generalnego dr Pongsathorna Phokphermdee, ukończył projekt ustawy o kontroli konopi indyjskich i przedłożył go Pattanie 21 lipca.

Ustawa ta przewiduje utworzenie krajowej komisji ds. konopi indyjskich, której przewodniczyć będzie minister zdrowia publicznego, oraz wprowadza wymóg posiadania trzyletnich licencji DTAM na uprawę, produkcję, import, eksport i sprzedaż. Ekstrakty zawierające ponad 0,2% tetrahydrokannabinolu (THC) pozostają sklasyfikowane jako środki odurzające zgodnie z obowiązującym prawem.

Sprzedaż byłaby zabroniona osobom poniżej 20. roku życia, kobietom w ciąży oraz matkom karmiącym piersią, a także w pobliżu świątyń, szkół, akademików i parków publicznych. Reklama i promocja kwiatów konopi, żywicy oraz urządzeń do palenia zostałyby zakazane, a nielicencjonowana produkcja, import, eksport lub sprzedaż wiązałyby się z surowszymi karami.

Struktura egzekwowania prawa jest już częściowo gotowa. Rozporządzenie ministerialne opublikowane w Dzienniku Urzędowym 30 kwietnia 2026 r. zaostrzyło kryteria udzielania licencji na kwiaty konopi, wymagając od wnioskodawców posiadania uprawnień medycznych, farmaceutycznych lub licencji uzdrowiciela, utrzymywania specjalnych, wysoko położonych magazynów, zainstalowania systemów kontroli zapachów i dymu oraz zapewnienia obecności na miejscu personelu przeszkolonego przez DTAM w godzinach pracy.

Licencji nie można przedłużyć, jeśli jej posiadaczowi wcześniej zawieszono ją z powodu naruszenia przepisów dotyczących ziół kontrolowanych.

CZYTAJ WIĘCEJ…

Polityczne tło tej zmiany

Anutin Charnvirakul, lider partii Bhumjaithai, który jako minister zdrowia w czerwcu 2022 r. usunął konopie indyjskie z listy środków odurzających, we wrześniu 2025 r. został premierem Tajlandii, a po wyborach parlamentarnych w marcu tego roku został ponownie zatwierdzony przez parlament.

Jego rząd zmierza obecnie w kierunku wprowadzenia konopi indyjskich do regulowanych ram medycznych, zamiast całkowitego zakazu, do którego dążyli jego rywale.

Polityka dotycząca konopi indyjskich podążała raczej za kierunkiem działań ministerstwa zdrowia niż za zmianami opinii publicznej. Pod rządami partii Pheu Thai, na czele których stali Srettha Thavisin i Paetongtarn Shinawatra, kierunek ten uległ odwróceniu.

Minister zdrowia Somsak Thepsutin podpisał w czerwcu 2025 r. rozporządzenie wymagające recepty przy zakupie konopi indyjskich, przeklasyfikował kwiaty konopi jako zioło podlegające kontroli i obiecał przywrócić konopie indyjskie do wykazu narkotyków kategorii 5, odrzucając konkurencyjny projekt ustawy partii Bhumjaithai jako „mrzonkę”.

Zagrożenie to ustąpiło dopiero po tym, jak partia Bhumjaithai opuściła koalicję, Trybunał Konstytucyjny odwołał Paetongtarn w sierpniu 2025 r., a Anutin objął stanowisko premiera.

Dla podmiotów gospodarczych oznacza to ustabilizowane ramy prawne oparte na podejściu „najpierw medycyna”, a nie groźbę sankcji karnych, która wisiała nad nimi rok temu, choć ustawa o kontroli konopi indyjskich musi jeszcze zostać zatwierdzona przez rząd i parlament.

Pattana przyznał, że zawirowania polityczne opóźniły proces legislacyjny, ale stwierdził, że rząd pozostaje zaangażowany w jego przyspieszenie.

Przestrzeganie przepisów w praktyce pozostaje nierównomierne. „Nikt tak naprawdę nie stosuje się do oficjalnej procedury legalnego zakupu” – powiedział zwolennik legalizacji konopi indyjskich Chokwan Chopaka w rozmowie z Thai Examiner.

Presja międzynarodowa

Po wprowadzeniu dekryminalizacji w 2022 r., przy braku ustanowionego systemu kontroli eksportu, kraj ten stał się największym pojedynczym źródłem konopi indyjskich przemycanych drogą lotniczą do Wielkiej Brytanii.

Brytyjska Narodowa Agencja ds. Przestępczości (NCA) skonfiskowała w 2024 r. 26,9 ton marihuany u pasażerów samolotów, co stanowi wzrost w porównaniu z około 5 tonami rok wcześniej, a w 2025 r. – ponad 28 ton. Liczba aresztowań kurierów na brytyjskich lotniskach wzrosła ze 142 w 2023 r. do 801 w 2024 r. i 976 w 2025 r., przy czym około połowa wszystkich takich aresztowań w pewnym momencie miała swoje źródło w Tajlandii.

Operacja „Chaophraya”, wspólne przedsięwzięcie brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i tajlandzkich służb celnych rozpoczęte w lipcu 2024 r., ograniczyła w pierwszym kwartale 2025 r. o 90% ilość konopi indyjskich wysyłanych z Tajlandii do Wielkiej Brytanii, jak podaje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, i doprowadziła do aresztowania ponad 50 obywateli brytyjskich w Tajlandii.

Od 17 czerwca 2026 r. Tajlandia nakłada grzywnę w wysokości 30 000 bahtów (około 680 funtów) za każdy kilogram marihuany, którą podróżny próbuje wywieźć, a osobom, które nie są w stanie uiścić grzywny, grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.

„Nielegalny eksport konopi indyjskich jest jedną z form działalności przestępczej prowadzonej przez międzynarodowe sieci przestępczości zorganizowanej” – powiedział Phanthong Loykulnanta, dyrektor generalny tajlandzkich służb celnych.

Chociaż nie ogłoszono tego oficjalnie, powołując się na ochronę młodzieży jako powód zmiany polityki, uważa się, że skandal związany z przemytem przyspieszył ten proces.

Według danych Prohibition Partners, na listopad 2025 r. DTAM odnotowało 149 gospodarstw posiadających certyfikat zgodności z Dobrymi Praktykami Rolniczymi i Zbioru (GACP) oraz 11 814 licencjonowanych podmiotów działających w branży konopi indyjskich, zgodnie z raportem Global Medical Cannabis Market Review, 2026.

Oczekuje się, że liczba tych podmiotów spadnie, ponieważ apteki sprzedające konopie indyjskie dla osób dorosłych, przekształcone w ramach nowych przepisów w kliniki zobowiązane do obsługi prawdziwych pacjentów, borykają się z trudnościami w utrzymaniu się na rynku.

Dla producentów, którzy już są przygotowani do obsługi rynku medycznego, możliwości eksportowe są znaczące. Pierwszy eksport konopi medycznych z Tajlandii, wynoszący 11 kilogramów do Australii w 2023 r., wzrósł w następnym roku do nieco ponad jednej tony.

Cannabis Law Resources in Poland

Discover essential legal information about the cultivation of cannabis, its sale, and regulations governing medical products in Poland. You can use these resources to learn about the requirements for certification, permissions and compliance.

Popular Articles