26.7 C
Warsaw
Friday, June 19, 2026
spot_imgspot_img

Top 5 This Week

spot_img

Related Posts

DEA wybiera wyłącznie przeciwników konopi indyjskich na kluczowe przesłuchanie w sprawie zmiany klasyfikacji, które odbędzie się 29 czerwca

spot_imgspot_img
Credit: Getty Images

W ciągu ostatnich tygodni, odkąd konopie indyjskie objęte stanową licencją medyczną zostały przeniesione do wykazu III, amerykańskie podmioty działające w wielu stanach (MSO) nie traciły czasu, aby wykorzystać tę historyczną zmianę klasyfikacji.

Jak szczegółowo omówił serwis MEDCAN24 w naszej najnowszej serii „Listed”, prawie tuzin agency zasygnalizowało już zamiar przeniesienia swoich notowań na jedną z głównych giełd w USA – perspektywa ta stała się możliwa dopiero dzięki kwietniowemu zarządzeniu o zmianie klasyfikacji.

Co istotne, większość z tych agency przygotowuje się do przeniesienia notowań dopiero po zakończeniu długo oczekiwanej rozprawy przed sędzią administracyjnym (ALJ), która ma rozstrzygnąć, czy zmiana klasyfikacji zostanie rozszerzona na konopie indyjskie przeznaczone do użytku przez osoby dorosłe.

Na kilka dni przed rozpoczęciem przesłuchania, zaplanowanego na 29 czerwca, Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) opublikowała listę uczestników, dając optymistycznej branży do zrozumienia, że pomimo ostatnich postępów DEA może nadal być skłonna przechylić szalę na swoją stronę.

7 przeciwników konopi indyjskich, 0 przedstawicieli branży

18 czerwca DEA opublikowała listę zatwierdzonych uczestników, wybierając siedem organizacji zdecydowanie sprzeciwiających się liberalizacji konopi indyjskich i nie uwzględniając żadnego przedstawiciela samej branży.

Wynik ten ma swoje proceduralne uzasadnienie. Zgodnie z doniesieniami serwisu Marijuana Second, wnioskodawcy popierający reformę otrzymali pisma odrzucające, w których stwierdzono, że nie spełniają oni definicji osoby zainteresowanej, ponieważ nie są „dotknięci negatywnymi skutkami ani poszkodowani przez jakikolwiek przepis lub proponowany przepis, który może zostać wydany” — jest to próg prawny określony w 21 CFR 1300.01(b), regulujący udział w przesłuchaniach DEA.

W przesłuchaniach z czasów prezydentury Bidena uczestniczyli jednak przedstawiciele branży, tacy jak Village Farms i The Doc App. DEA ma swobodę decyzyjną co do sposobu stosowania tego standardu.

DEA jest również nominalnym zwolennikiem zmiany klasyfikacji, co oznacza, że układ dyskusji ma z założenia charakter asymetryczny – agencja opowiada się za własnym rozporządzeniem, a przeciwnicy są temu przeciwni.

W związku z tym nie chodzi tu tyle o aktywne wykluczanie przez DEA zwolenników konopi indyjskich, ile o to, że dostępna jej struktura prawna sprawiła, iż najbardziej zaangażowani interesariusze reformy nie mają formalnego statusu, a agencja, która nominalnie opowiada się za reformą, ma w przeszłości działania przeciwko niej.

CZYTAJ WIĘCEJ…

Wśród grup i osób wybranych do udziału w przesłuchaniu znalazły się:

  • Krajowe Stowarzyszenie ds. Badań na Obecność Narkotyków i Alkoholu (NDASA)
    • W maju NDASA zorganizowało konferencję prasową na Kapitolu, nazywając zmianę klasyfikacji „puszka Pandory pełną konsekwencji dla zdrowia publicznego”.
    • Stowarzyszenie argumentowało, że zmiana klasyfikacji pozbawiłaby Departament Transportu (DOT) uprawnień do przeprowadzania testów na obecność THC wśród pilotów, kierowców ciężarówek, kierowców autobusów szkolnych oraz kontrolerów ruchu lotniczego.
    • Dyrektor wykonawczy Jo McGuire zeznała, że od czasu legalizacji na poziomie stanowym wzrosła liczba pozytywnych wyników testów przeprowadzanych po wypadkach.
    • Złożyli również pozew o zawieszenie kwietniowego nakazu. Reprezentują ponad 3 000 członków branży zajmującej się badaniami na obecność narkotyków.
  • Biuro Śledcze stanu Tennessee
  • Good Approaches to Marijuana (SAM)
    • Dyrektor generalny Kevin Sabet: „Zmiana klasyfikacji marihuany byłaby największym błędem w polityce antynarkotykowej od pokolenia”.
    • Sabet: „Przeniesienie marihuany do kategorii III nie ma podstaw naukowych i zapewniłoby branży miliardowe zyski dzięki kierowaniu oferty do dzieci”.
    • Polityczne ramię organizacji SAM finansuje obecnie inicjatywę referendalną w stanie Massachusetts, mającą na celu cofnięcie zezwolenia na sprzedaż konopi indyjskich dla osób dorosłych.
    • Wśród wielu innych działań procesowych organizacja SAM złożyła pozew o wstrzymanie kwietniowego nakazu zmiany klasyfikacji.
  • Stany Nebraska, Idaho, Indiana i Luizjana
    • Nebraska, Indiana i Luizjana złożyły wspólny pozew, argumentując, że kwietniowe zarządzenie o zmianie klasyfikacji naruszało międzynarodowy traktat z 1967 r. – Jednolitą konwencję o środkach odurzających.
    • Prokuratorzy generalni argumentowali również, że administracja pominęła standardowe procedury stanowienia prawa polegające na ogłaszaniu i zbieraniu uwag.
    • Luizjana wycofała się od tego czasu z pozwu.
  • Głosy ofiar wypadków spowodowanych przez kierowców pod wpływem marihuany (DUID)
    • Złożyli również pozew o wstrzymanie kwietniowego rozporządzenia w sprawie zmiany klasyfikacji.
  • Dr Kenneth Finn
    • Specjalista medycyny bólu z Prescott w Arizonie, który wszczął postępowanie sądowe, argumentując, że zmiana klasyfikacji zmusiłaby go do zalecania produktów z konopi indyjskich bez standardowych protokołów dawkowania, etykiet zatwierdzonych przez FDA ani danych dotyczących interakcji z innymi lekami.
    • W dokumentach procesowych opisany jako osoba posiadająca „wieloletnie doświadczenie kliniczne w leczeniu pacjentów, którzy ponieśli szkody w wyniku stosowania produktów z marihuany o wysokiej mocy”.
  • Phillip A. Drum, PharmD
    • Farmaceuta z 30-letnim stażem, posiadający tytuł doktora nauk farmaceutycznych Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, którego opublikowane badania skupiają się wyłącznie na prowadzeniu pojazdów pod wpływem konopi indyjskich oraz bezpieczeństwie ruchu drogowego.
    • Drum rozpoczął kampanię przeciwko marihuanie w następstwie osobistej tragedii rodzinnej. Jego opublikowane prace obejmują analizy danych dotyczących śmiertelnych wypadków w Kolorado, Waszyngtonie i Illinois, a także artykuł z 2015 r. w czasopiśmie „Formulary” zatytułowany „Jak zwolennicy marihuany omijają prawo – i dobro publiczne”.
    • W swoim zrecenzowanym badaniu z 2015 r., opublikowanym w czasopiśmie „Site visitors Damage Prevention”, wykazał, że od 42% do 70% kierowców, u których wykryto obecność kannabinoidów, miało poziom THC poniżej ustawowego limitu, argumentując, że opóźnienia w przeprowadzaniu badań krwi osłabiają egzekwowanie przepisów dotyczących jazdy pod wpływem środków odurzających w stanach, w których marihuana jest legalna.

Sędzią administracyjnym przewodniczącym rozprawie będzie były starszy doradca prawny DEA, Derek C. Julius. Chociaż nie jest niczym niezwykłym, że sędziowie administracyjni DEA są byłymi pracownikami tej agencji, Julius pochodzi właśnie z Biura Głównego Radcy Prawnego – tego samego oddziału, który podczas postępowań w erze Bidena został oskarżony o potajemną współpracę ze stronami sprzeciwiającymi się zmianie klasyfikacji substancji. Poprzedni sędzia administracyjny, sędzia John Mulrooney, publicznie potępił DEA za „zdumiewające” zachowanie, zanim te przesłuchania zostały odwołane.

Przesłuchanie, które ma trwać do 15 lipca w ośrodku przesłuchań DEA w Arlington w stanie Wirginia, będzie formalnie dotyczyło proponowanego przeniesienia konopi indyjskich z wykazu I do wykazu III, w tym pierwotnej propozycji administracji Bidena dotyczącej zmiany klasyfikacji wszystkich produktów z konopi indyjskich, wykraczającej poza wprowadzoną w kwietniu reklasyfikację ograniczoną wyłącznie do zastosowań medycznych.

Termin składania oświadczeń przedprzesłuchaniowych upływa 24 czerwca, więc siedmiu wybranych uczestników ma pięć dni na przedstawienie swoich stanowisk — a pierwsze decyzje proceduralne DEA pod kierownictwem nowego przewodniczącego zostaną podjęte wkrótce potem.



W ciągu ostatnich tygodni, odkąd konopie indyjskie objęte stanową licencją medyczną zostały przeniesione do wykazu III, amerykańskie podmioty działające w wielu stanach (MSO) nie traciły czasu, aby wykorzystać tę historyczną zmianę klasyfikacji.

Jak szczegółowo omówił serwis MEDCAN24 w naszej najnowszej serii „Listed”, prawie tuzin agency zasygnalizowało już zamiar przeniesienia swoich notowań na jedną z głównych giełd w USA – perspektywa ta stała się możliwa dopiero dzięki kwietniowemu zarządzeniu o zmianie klasyfikacji.

Co istotne, większość z tych agency przygotowuje się do przeniesienia notowań dopiero po zakończeniu długo oczekiwanej rozprawy przed sędzią administracyjnym (ALJ), która ma rozstrzygnąć, czy zmiana klasyfikacji zostanie rozszerzona na konopie indyjskie przeznaczone do użytku przez osoby dorosłe.

Na kilka dni przed rozpoczęciem przesłuchania, zaplanowanego na 29 czerwca, Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) opublikowała listę uczestników, dając optymistycznej branży do zrozumienia, że pomimo ostatnich postępów DEA może nadal być skłonna przechylić szalę na swoją stronę.

7 przeciwników konopi indyjskich, 0 przedstawicieli branży

18 czerwca DEA opublikowała listę zatwierdzonych uczestników, wybierając siedem organizacji zdecydowanie sprzeciwiających się liberalizacji konopi indyjskich i nie uwzględniając żadnego przedstawiciela samej branży.

Wynik ten ma swoje proceduralne uzasadnienie. Zgodnie z doniesieniami serwisu Marijuana Second, wnioskodawcy popierający reformę otrzymali pisma odrzucające, w których stwierdzono, że nie spełniają oni definicji osoby zainteresowanej, ponieważ nie są „dotknięci negatywnymi skutkami ani poszkodowani przez jakikolwiek przepis lub proponowany przepis, który może zostać wydany” — jest to próg prawny określony w 21 CFR 1300.01(b), regulujący udział w przesłuchaniach DEA.

W przesłuchaniach z czasów prezydentury Bidena uczestniczyli jednak przedstawiciele branży, tacy jak Village Farms i The Doc App. DEA ma swobodę decyzyjną co do sposobu stosowania tego standardu.

DEA jest również nominalnym zwolennikiem zmiany klasyfikacji, co oznacza, że układ dyskusji ma z założenia charakter asymetryczny – agencja opowiada się za własnym rozporządzeniem, a przeciwnicy są temu przeciwni.

W związku z tym nie chodzi tu tyle o aktywne wykluczanie przez DEA zwolenników konopi indyjskich, ile o to, że dostępna jej struktura prawna sprawiła, iż najbardziej zaangażowani interesariusze reformy nie mają formalnego statusu, a agencja, która nominalnie opowiada się za reformą, ma w przeszłości działania przeciwko niej.

CZYTAJ WIĘCEJ…

Wśród grup i osób wybranych do udziału w przesłuchaniu znalazły się:

  • Krajowe Stowarzyszenie ds. Badań na Obecność Narkotyków i Alkoholu (NDASA)
    • W maju NDASA zorganizowało konferencję prasową na Kapitolu, nazywając zmianę klasyfikacji „puszka Pandory pełną konsekwencji dla zdrowia publicznego”.
    • Stowarzyszenie argumentowało, że zmiana klasyfikacji pozbawiłaby Departament Transportu (DOT) uprawnień do przeprowadzania testów na obecność THC wśród pilotów, kierowców ciężarówek, kierowców autobusów szkolnych oraz kontrolerów ruchu lotniczego.
    • Dyrektor wykonawczy Jo McGuire zeznała, że od czasu legalizacji na poziomie stanowym wzrosła liczba pozytywnych wyników testów przeprowadzanych po wypadkach.
    • Złożyli również pozew o zawieszenie kwietniowego nakazu. Reprezentują ponad 3 000 członków branży zajmującej się badaniami na obecność narkotyków.
  • Biuro Śledcze stanu Tennessee
  • Good Approaches to Marijuana (SAM)
    • Dyrektor generalny Kevin Sabet: „Zmiana klasyfikacji marihuany byłaby największym błędem w polityce antynarkotykowej od pokolenia”.
    • Sabet: „Przeniesienie marihuany do kategorii III nie ma podstaw naukowych i zapewniłoby branży miliardowe zyski dzięki kierowaniu oferty do dzieci”.
    • Polityczne ramię organizacji SAM finansuje obecnie inicjatywę referendalną w stanie Massachusetts, mającą na celu cofnięcie zezwolenia na sprzedaż konopi indyjskich dla osób dorosłych.
    • Wśród wielu innych działań procesowych organizacja SAM złożyła pozew o wstrzymanie kwietniowego nakazu zmiany klasyfikacji.
  • Stany Nebraska, Idaho, Indiana i Luizjana
    • Nebraska, Indiana i Luizjana złożyły wspólny pozew, argumentując, że kwietniowe zarządzenie o zmianie klasyfikacji naruszało międzynarodowy traktat z 1967 r. – Jednolitą konwencję o środkach odurzających.
    • Prokuratorzy generalni argumentowali również, że administracja pominęła standardowe procedury stanowienia prawa polegające na ogłaszaniu i zbieraniu uwag.
    • Luizjana wycofała się od tego czasu z pozwu.
  • Głosy ofiar wypadków spowodowanych przez kierowców pod wpływem marihuany (DUID)
    • Złożyli również pozew o wstrzymanie kwietniowego rozporządzenia w sprawie zmiany klasyfikacji.
  • Dr Kenneth Finn
    • Specjalista medycyny bólu z Prescott w Arizonie, który wszczął postępowanie sądowe, argumentując, że zmiana klasyfikacji zmusiłaby go do zalecania produktów z konopi indyjskich bez standardowych protokołów dawkowania, etykiet zatwierdzonych przez FDA ani danych dotyczących interakcji z innymi lekami.
    • W dokumentach procesowych opisany jako osoba posiadająca „wieloletnie doświadczenie kliniczne w leczeniu pacjentów, którzy ponieśli szkody w wyniku stosowania produktów z marihuany o wysokiej mocy”.
  • Phillip A. Drum, PharmD
    • Farmaceuta z 30-letnim stażem, posiadający tytuł doktora nauk farmaceutycznych Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, którego opublikowane badania skupiają się wyłącznie na prowadzeniu pojazdów pod wpływem konopi indyjskich oraz bezpieczeństwie ruchu drogowego.
    • Drum rozpoczął kampanię przeciwko marihuanie w następstwie osobistej tragedii rodzinnej. Jego opublikowane prace obejmują analizy danych dotyczących śmiertelnych wypadków w Kolorado, Waszyngtonie i Illinois, a także artykuł z 2015 r. w czasopiśmie „Formulary” zatytułowany „Jak zwolennicy marihuany omijają prawo – i dobro publiczne”.
    • W swoim zrecenzowanym badaniu z 2015 r., opublikowanym w czasopiśmie „Site visitors Damage Prevention”, wykazał, że od 42% do 70% kierowców, u których wykryto obecność kannabinoidów, miało poziom THC poniżej ustawowego limitu, argumentując, że opóźnienia w przeprowadzaniu badań krwi osłabiają egzekwowanie przepisów dotyczących jazdy pod wpływem środków odurzających w stanach, w których marihuana jest legalna.

Sędzią administracyjnym przewodniczącym rozprawie będzie były starszy doradca prawny DEA, Derek C. Julius. Chociaż nie jest niczym niezwykłym, że sędziowie administracyjni DEA są byłymi pracownikami tej agencji, Julius pochodzi właśnie z Biura Głównego Radcy Prawnego – tego samego oddziału, który podczas postępowań w erze Bidena został oskarżony o potajemną współpracę ze stronami sprzeciwiającymi się zmianie klasyfikacji substancji. Poprzedni sędzia administracyjny, sędzia John Mulrooney, publicznie potępił DEA za „zdumiewające” zachowanie, zanim te przesłuchania zostały odwołane.

Przesłuchanie, które ma trwać do 15 lipca w ośrodku przesłuchań DEA w Arlington w stanie Wirginia, będzie formalnie dotyczyło proponowanego przeniesienia konopi indyjskich z wykazu I do wykazu III, w tym pierwotnej propozycji administracji Bidena dotyczącej zmiany klasyfikacji wszystkich produktów z konopi indyjskich, wykraczającej poza wprowadzoną w kwietniu reklasyfikację ograniczoną wyłącznie do zastosowań medycznych.

Termin składania oświadczeń przedprzesłuchaniowych upływa 24 czerwca, więc siedmiu wybranych uczestników ma pięć dni na przedstawienie swoich stanowisk — a pierwsze decyzje proceduralne DEA pod kierownictwem nowego przewodniczącego zostaną podjęte wkrótce potem.

Hashish Legislation Sources in Poland

Discover important authorized pages about hashish cultivation, gross sales, and medical product rules in Poland. These sources will information you thru permissions, certifications, and compliance necessities.

Popular Articles