Wszyscy byli gotowi. Joint był zapalony i żarzył się przy każdym zaciągnięciu. Dym wirował w powietrzu, po pokoju rozbrzmiewały kaszle i śmiechy, a tajemnicze rozmowy, które zazwyczaj następują po dobrym zaciągnięciu, zaczęły płynąć. I wtedy to się stało — ktoś zaczął opowiadać kompletną i niezwykle szczegółową historię.
Czy to było zabawne? Oczywiście. Czy słuchaliśmy? Częściowo. Ale naszą uwagę przykuło zatrzymanie obrotu i blunt uwięziony między palcami utalentowanego, ale na haju mówcy. Nie było to najgorsze, ale z pewnością nie było przyjemne. Jak powiedział Sartre: „Piekło to inni ludzie”.
W ten weekend nie zabraknie grillowych imprez w ogrodach i przyjęć przy basenie, gdzie palacze będą mieli okazję popisać się swoimi manierami podczas świętowania. Prawdopodobnie większość z nich wie, że nie należy zostawiać śladów śliny na ustniku, nie należy spalać całej zawartości cybucha podczas zaciągania się z bonga oraz że zasada „puff, puff, pass” to coś więcej niż tylko luźna rekomendacja w grupie. Czasami jednak pewne szczegóły umykają uwadze i prowadzą do katastrofalnych wpadek na imprezie.
Zapoznaj się z poniższymi wskazówkami, które pomogą uniknąć wpadek w ten weekend.
Co robić:
1. Wybierz idealną odmianę
Postaraj się wybrać jedną, dwie (lub trzy) odmiany, które nie wyssą całej energii z pomieszczenia i nie sprawią, że wszyscy będą chodzić jak zombie. Wybierz odmiany pobudzające i dodające energii, takie jak Sour Diesel, Orange Velvet czy XJ-13, znane ze swoich radosnych, euforycznych i ożywczych właściwości. Staraj się unikać ciężkich odmian z przewagą Indica, które mogą powodować senność i lekkie wyczerpanie.
2. Przygotuj się
Nic tak nie psuje dobrej zabawy jak brak przygotowania. Weź bibułki, zabierz dodatkową zapalniczkę na wypadek, gdyby pierwsza się zacięła (wiesz, jak często to się zdarza), upewnij się, że masz ze sobą młynek, i koniecznie weź kilka dodatkowych pąków na wypadek, gdyby impreza trwała dłużej niż się spodziewasz. Dobrym pomysłem może być nawet przygotowanie kilku gotowych jointów, aby zaoszczędzić czas i wysiłek podczas imprezy.
3. Szanuj życzenia gospodarza
Jeśli gospodarz imprezy zabrania palenia w pomieszczeniu, to nie pal w pomieszczeniu. Kropka. Nie wymykaj się do wentylowanego pokoju i nie próbuj dyskretnie zaciągać się i wydmuchiwać dym przez najbliższe okno — to niegrzeczne. Dowiedz się, co im odpowiada, a co nie, i staraj się przestrzegać ich zasad, niezależnie od tego, czy wydają się rozsądne, czy nie. Jeśli zbytnio psuje to atmosferę imprezy, po prostu rozważ zorganizowanie kolejnej szalonej imprezy świątecznej u siebie w domu.
4. Dbaj o nawodnienie
Na zewnątrz będzie gorąco, a picie dużej ilości płynów to dobry pomysł, by zapobiec suchości w ustach i odwodnieniu, gdy krążą jointy. Piwo, wino i cokolwiek innego, co będzie pod ręką, z pewnością zostanie wypite, ale woda jest niezbędna, gdy dużo się pali. Ważne jest też, by utrzymać wysoki poziom energii. Wybierz napój energetyczny z konopi zawierający olej z nasion konopi i dawkę kofeiny, aby ożywić imprezowy nastrój.
5. Poinformuj innych, jeśli w przyniesionym przez ciebie jedzeniu jest marihuana
Przyniesienie czegoś smacznego, czym można się podzielić z innymi, jest nie tylko miłe, ale i taktowne. Jednak przyniesienie czegoś smacznego i nie wspomnienie, że zawiera masło konopne, nie jest dobrym pomysłem. Przyklej notatkę obok dania lub znajdź inny oczywisty sposób, aby poinformować potencjalnych konsumentów, że w guacamole jest coś wyjątkowego.
Nie rób tego:
1. Nie zaczynaj opowiadać historii, gdy masz blunta w ustach
Omówiliśmy to już wcześniej, ale warto to powtórzyć. Kiedy masz przy sobie blunta lub jakikolwiek inny przyrząd do palenia, nie zaczynaj wspominać tej pięknej wędrówki z niesamowitymi widokami w Napa, podczas gdy wszyscy starają się nie patrzeć na ciebie z niecierpliwością. Zostaw to nieustanne paplanie na później, kiedy ludzie będą bardziej skłonni to docenić.
2. Zjedz ciastko z mega dawką przed przybyciem na imprezę
Słuchaj, to po prostu nie jest dobry pomysł, jasne? Bycie mega na haju przez cały dzień jest w porządku, ale pojawienie się na imprezie na haju do niepoznania nie sprawi, że będzie ona bardziej zabawna – dla nikogo. Zjedz jeden lub dwa kęsy, może nawet połowę, a resztę ciasteczka zabierz na imprezę, żeby się nim podzielić lub skosztować później. W przeciwnym razie to niewinne ciastko uderzy jak ciężarówka z silnikiem diesla i prawdopodobnie będzie miało bardziej przytłaczający efekt, niż zamierzałeś lub chciałeś.
3. Bądź skąpym dupkiem
Dzielenie się to troska, prawda? Więc po prostu zaplanuj, że podzielisz się tym, co przyniesiesz, z kimkolwiek będzie najbliżej, gdy to wyjmiesz. Nie ma nic złego w samodzielnym zaciągnięciu się w odpowiednim czasie i miejscu, ale wiele mówi o osobie, która próbuje uczynić palenie zajęciem samotnym, będąc w towarzystwie.
4. Nie lekceważ głodu po marihuanie
Bądź szczery co do tego, czego potrzeba, by zaspokoić szaleńczy głód, który nieuchronnie pojawi się po niesamowitej sesji. Prawdopodobnie będzie mnóstwo jedzenia, ale nigdy nie zaszkodzi zabrać dodatkowe przekąski, aby gospodarz nie został ogołocony z zapasów. Wszyscy będą wiecznie wdzięczni geniuszowi, który przyniósł dodatkowe paczki chipsów i dipy w różnych smakach, ratując ich przed głodem, zanim hamburgery były gotowe.
5. Bądź tym facetem
Ważne jest, aby mieć dość dobre wyczucie, ile marihuany trzeba, zanim najbliższa kanapa lub miękkie miejsce stanie się koniecznością. Każdy czasami odczuwa senność, zwłaszcza po kilku godzinach świętowania, ale zasypianie w trakcie trwania imprezy nie powinno mieć miejsca. Kluczem jest umiar i robienie krótkich przerw między kolejnymi zaciągnięciami a przekąskami. Pamiętaj: powoli i spokojnie wygrywa się wyścig… i przetrwa się grilla bez potrzeby drzemki regeneracyjnej.





